• Wpisów:1580
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 22:27
  • Licznik odwiedzin:46 611 / 2340 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jakbyś teraz wrócił, przeprosił, powiedział że spieprzyłeś wszystko i chcesz to naprawić. Jakbyś znów zaczął powtarzać, że mnie kochasz. Jakbyś przypomniał mi wszystkie przepiękne chwile, które należały tylko do nas. Nawet jakbyś znów obiecywał, że będzie pięknie, że zawsze będziemy razem, że nigdy nie pozwolisz mnie skrzywdzić. Pokazałabym Ci drzwi. Ano owszem. Zrobiłabym to, mimo tego, że mocno za Tobą tęsknie, mimo tego, że bardzo chciałabym znów poczuć Twoją bliskość. Nie mogę przecież dopuścić do tego, aby ponownie zakiełkowała we mnie ta durna nadzieja, która pociągnie za sobą naiwność. Nie pozwolę Ci kolejny raz dać się skrzywdzić, bo kto raz zawiódł  zawiedzie ponownie.
 

 
zaryzykuj. wystarczy 7 sekund odwagi, by móc coś zmienić w swoim życiu
 

 
Zapomnij o mnie , to wszystko zgasło .
 

 
Zapomnij o mnie, nie ma mnie dla Ciebie od teraz.
 

 
Stała na balkonie, patrząc w gwiazdy. Nagle ujrzała jak jedna spada. Powiedziała: - Proszę niech on się we mnie zakocha.
 

 
" ufam Ci " - wiesz jak ważne są te słowa?
  • awatar megiii: lubie to!^^ zaufanie to podstawa przyjaźni i miłości :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Szkoda, że musiałam Cię znienawidzić, byś przestał być dla mnie wszystkim.
 

 
Mój problem polega na tym, że za bardzo angażuję się w to, co najbardziej mnie niszczy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Czasem tak mam ,że nagle nie wiadomo dlaczego po policzkach zaczynają płynąć łzy to przez to żę jestem bezradna, że to wszystko zaczyna mnie przerastać i nie potrafie sobie z tym poradzić.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
wyjdź z domu. załóż na uszy słuchawki i idź. idź przed siebie, i oddychaj. zaciągaj się haustami miejskiego powietrza. idź, i nie myśl - zapomnij o każdym problemie, każdej kłótni, każdym zmartwieniu - oderwij się chociaż na chwilę od wszystkiego, od życia, które tak bardzo kopie każdego po dupie. / veriolla
 

 
Nagle dotarło do mnie, że nie będzie już tak jak kiedyś. Zmieniłam się. Nie wiem czy na lepsze. Niektórych ta zmiana pewnie niezadowoli. Dziś otworzyłam archiwum. Zaczęłam czytać nasze rozmowy. Z każdą rozmową wracały wszystkie wspomnienia. Coraz więcej wspomnień. Łzy napłynęły mi do oczu, bo wiedziałam, że tak już nie będzie. Kiedyś byłam zbyt słaba żeby usunąć wspomnienia. Codziennie się nimi dławiłam. Żyłam przeszłością, żyłam Tobą. Dziś stwierdziłam, że już nie warto. Dlaczego.? Bo wiem, że straciłam coś, co już nie wróci. Nie, nie chodzi tu o Ciebie. Straciłam cząstkę siebie. Straciłam zaufanie. Zaufanie, którym kiedyś darzyłam ludzi. Wszystko, co mnie cieszyło odeszło, wszystko, co kochałam zostawiło mnie samej sobie. Pomimo wszystko dziękuje za to, że przez chwile mogłam być szczęśliwa. A teraz? teraz mam plan. Postanowiłam być cholernie szczęśliwa.
 

 
Nie wolno Ci rozmyślać za dużo. wstań, pobiegaj, posprzątaj dom, upiecz ciasto, a potem je zjedz, wsiądź na rower, zadzwoń do przyjaciółki, poczytaj, idź na spacer. rób wszystko na co masz ochotę, tylko nie rozmyślaj. To Cię niszczy.
 

 
Ludzie wprost uwielbiają nas niszczyć. Zrobią wszystko, abyśmy poczuli się źle, bezwartościowi, samotni. Wystarczy chwila słabości, a oni to wykorzystają. Zupełnie jakby ich całe życie polegało na czyhaniu na nasze upadki
 

 
a najbardziej cieszę się z tego, że już się z Ciebie wyleczyłam i potrafię ułożyć sobie życie bez Ciebie w roli głównej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
ten moment, kiedy nawet nie wycierasz łez, bo wiesz, że nie warto. przecież za chwilę pojawią się nowe, i kolejne, i jeszcze następne.
 

 
Zapomnij o mnie. Nie wspominaj mojego imienia. Lub czy kiedyś istniałam. I nie szukaj gdzieś. Nic nie znajdziesz. Mnie już dla Ciebie nie ma.
 

 
niektórzy ludzie uzależniają się od innych, nie miałabym nic przeciwko temu, aby on uzależnił się ode mnie.
 

 
pamiętaj, że zawsze jest ciężko, zanim zacznie być pięknie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Obiecała sobie: nigdy więcej łez. Wszystko szło dobrze, lecz nadszedł kolejny wieczór, kolejna noc, kolejne sny, wspomnienia?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›